Zapisz swoję ulubione piosenki Heya

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Tyry, Tyry, Tyry, Tyry, Tyry, ... 


Z wysoka kuka na nas pan
Pod głową cumulusa ma
Koktajle z deszczu - wypił dwa
Z kostkami gradu - aż do dna...

Tyry, Tyry, Tyry, Tyry, Tyry, ...

Od rana mama gamy gra
Na nerwach, z furią - fa, sol, la
Na raty tata kupił broń
Dwie lufy - dla odwagi, w skroń

Tyry, Tyry, Tyry, Tyry, Tyry, ...

Jaskółki w kółko kręcą się
Kozikiem strugam z drewna miecz
Z wysoka kuka na mnie pan
Za kratą tata w karty gra

Tyry, Tyry, Tyry, Tyry, Tyry, ...


Oto meżczyzna - oto kobieta
Nikt nie uwierzy że się kiedyś kochali
Dawno zabrakło rozkoszy zmysłowej
Dawno przestali ze sobą rozmawiać

W pokoju obok z uchem przy ścianie
Siedzi ich syn i cichutko płacze
Wiele by dał by usłyszeć choć słowo
Wiele by dał by ktoś sobie przypomniał

Niekochanym dzieciom wciąż chłodno, laaaa
Niekochane dzieci tulą misie, laaaa

Oto meżczyzna - oto kobieta
Siedzą przy stole do cna wyczerpani
Nie ma już swiatła które by mogło
Ogrzać ich ciała tak dawno ostygłe

Lecz jest na świecie - coś co ich trzyma
Co nie pozwala wstać im od stołu
Ten sześcioletni wyrzut sumienia
Płaczący cicho - w pokoju obok

Niekochanym dzieciom wciaż chłodno
Niekochane dzieci tulą misie laaa...


O piątej rano, minut pięć i pół

Zmarł szeptem Jan w pościeli swej
Potężne ciało, od stóp do głów
Wypełniał szczelnie - opasły duch
Z trudem więc przeciskał się
Przez czarny tunel, do boskich wrót
Tunel bowiem w rozmiarze L
o X za mały dla Jana był

Więc nie myśl że wieczność
Jest balem czy ucztą
Pobytem w kurorcie, wesoły miasteczkiem
Bankietem z gwiazdami, tańcami do rana
Herbatką u króla z szampanem, ciasteczkiem
Wieczność to tunel kończący się.. dupą

Kaszel Piotra - dozorcy raju
Z oddali gdzieś dobiega go
Trwało nim strudzony Jan
Poczuł nieba subtelna woń
O szóstej sześć - czasu ziemskiego
Otyły astral utknął w tunelu
To tego dnia, zaklinował Jan
Dupą dostęp do nieba bram

Więc nie myśl.....