Dziękuję Panie
Że mieszczę się w standardzie
Że nie wystaje za nawias
Lecz czemu dałeś mi marną, mysią wiarę?
Przeczuwam klęskę już na wstępie
Dziękuję Panie
Że mieszczę się w szeregu
Za średni wzrost, letnie ciało
Lecz czemu dumy pożałowałeś Panie
Kolana pieką od klękania
Dziękuję Panie
Za średni temperament
Uniwersalne poglądy
Czemu urody mi poskąpiłeś Panie
Nie bywam nigdzie bo się wstydzę
Zaszczyć mnie wychyl się poza chmur
Czy jesteś wreszcie czy Cię nie ma
kiedy pomyślę że lęk z którym budzę się
jest przyjacielem mym trach - ginie po nim ślad
kiedy pomyślę że choroba z którą budzę się
jest przyjaciółką mi okazem zdrowia staję się
to zawsze działa oto jest klucz
oswoić demony znaczy zniszczeć je
kiedy pomyślę że przyjaciel który zdradził mnie
jest przyjacielem mym to trzy kropki kropki trzy
W dzień gdy najsilniejsza światła moc
Ma miłość się ukrywa bo jest sową
Nigdy nigdy się nie dowisz jak wielki to ptak
Bo w twym sercu gniazdo wije, wije wróbel
W dzień gdy najsilniejsza światła moc
Są słowa których nigdy nie wypowiem
Wstyd jakiego nie znam w nocy, sznuruje mi usta
Obojętność jest królową zimną, nieczułą
Teraz gdy noc
Sowa ze snu budzi się
Odwaga lwem
Krzyczę w śpiące ucho twe
Nie będę jadła - kocham cię
Nie będę piła - kocham cię
O śnie zapomnę - kocham cię
I gdy odejdę nie przestanę
W dzień gdy najsilniejsza ...
Teraz gdy noc...
var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D1352466%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten1352466')