Dziękuję Panie

Że mieszczę się w standardzie
Że nie wystaje za nawias
Lecz czemu dałeś mi marną, mysią wiarę?
Przeczuwam klęskę już na wstępie

Dziękuję Panie
Że mieszczę się w szeregu
Za średni wzrost, letnie ciało
Lecz czemu dumy pożałowałeś Panie
Kolana pieką od klękania

Dziękuję Panie
Za średni temperament
Uniwersalne poglądy
Czemu urody mi poskąpiłeś Panie
Nie bywam nigdzie bo się wstydzę

Zaszczyć mnie wychyl się poza chmur
Czy jesteś wreszcie czy Cię nie ma



Nie strasz mnie 

Nie boję się
Czarów, klątw
Biurowych mątw

ref:
Matki, siostry i psa
Ojca z zaświatów i lwa
I czarnej Wołgi!

Kumpli twych
Naczelnych pism
Szefów firm
W futrach z fok

ref:
Matki, siostry i psa
Ojca z zaświatów i lwa
I czarnej Wołgi!

instr..

ref : 2 razy
Matki, siostry i psa
Ojca z zaświatów i lwa
I czarnej Wołgi!