Domyślam się
Z twych gestów
Treści słów
które
puchną na języku
A każdy gest
Aż nazbyt oczywisty
jest
Omijasz mnie spojrzeniem
Dotykasz bez finezji
nie stanie się cud
nie stanie się cud
Bije na rozstanie
w kościele Jakuba dzwon
Ochota piękna jak nigdy
ja bez ochoty trwam
Bije na rozstanie
w kościele Jakuba dzwon
Ochota zapachami mami
Ja bez ochoty trwam
nie stanie się cud
nie stanie się cud
Domyślam się
Z twych gestów
treści słów
które
tłoczą się przełyku
A każdy gest
aż nazbyt oczywisty
jest
zabiegasz od niechcenia
i pieścisz bez polotnie stanie się cud / x2
Bije na rozstanie
w kościele Jakuba
dzwon
Ochota piękna jak nigdy
ja bez ochoty trwam
Bije na rozstanie
w kościele Jakuba dzwon
Ochota zapachami mami
Ja bez ochoty trwam...
Ciało się miesza z ciałem
W proporcjach doskonałych
Połykam cię
Smakujesz mi jak nikt
Paru parumba ba
Niech trwa to przenikanie
Chiny - na prześcieradle
i we mnie
Smakujesz mi jak nikt
Brzydki, brzydki wasz dom
Mebelki na wysoki mat
Nie chce dźwigać oko
Ciężaru tej brzydoty.
Nudny, nudny wasz dom
Kanapa, stół, krzesełka dwa
Sypialenka z drewna
Pod kołdrą czynny tartak.
Ref:
Tutaj zima trwa rok
Więc wybierzcie się tam
Gdzie Grekiem jest
Każdy Grek.
Wielbi Pana wasz dom
Ostatni na ofiarę grosz
Z sakiewki sypniecie
Na chleb i tak nie macie.
Ref...