Domyślam się
Z twych gestów
Treści słów
które
puchną na języku
A każdy gest
Aż nazbyt oczywisty
jest
Omijasz mnie spojrzeniem
Dotykasz bez finezji
nie stanie się cud
nie stanie się cud
Bije na rozstanie
w kościele Jakuba dzwon
Ochota piękna jak nigdy
ja bez ochoty trwam
Bije na rozstanie
w kościele Jakuba dzwon
Ochota zapachami mami
Ja bez ochoty trwam
nie stanie się cud
nie stanie się cud
Domyślam się
Z twych gestów
treści słów
które
tłoczą się przełyku
A każdy gest
aż nazbyt oczywisty
jest
zabiegasz od niechcenia
i pieścisz bez polotnie stanie się cud / x2
Bije na rozstanie
w kościele Jakuba
dzwon
Ochota piękna jak nigdy
ja bez ochoty trwam
Bije na rozstanie
w kościele Jakuba dzwon
Ochota zapachami mami
Ja bez ochoty trwam...
Śpij!
Bo jak nie,
Wyjdą z szaf potwory,
Zlecą się Samsony!
Śpij!
Radzę Ci,
Bo brzydula w tiulach
Porwie Ci tatusia!
Śpij!
W kuchni juz
Starej babie kipi
W garze wywar z warzyw!
Hej!
Wrzuci Cię,
Będziesz z warzywami
warzył się aż zmiękniesz!
Luli laj, luli luli, luli laj...