Tego dnia czystość
Została pogrzebana, razem z nią legł wstyd
Tego dnia upadł duch
Wygięła się do wewnątrz bezpowrotnie elipsa ma

Obrastam w siłę, bronię się
Nie złoszczę się, nie złoszczę się
Lubię chleb więc sobie zjem
I po brzuchu się poklepię

Wczoraj zdołałam
Wrócić do łona matki pamięć wraca dziś
Co w niej jest czego nie mam ja
Pełnia człowieczeństwa wiele kosztuje mnie


Nie strasz mnie 

Nie boję się
Czarów, klątw
Biurowych mątw

ref:
Matki, siostry i psa
Ojca z zaświatów i lwa
I czarnej Wołgi!

Kumpli twych
Naczelnych pism
Szefów firm
W futrach z fok

ref:
Matki, siostry i psa
Ojca z zaświatów i lwa
I czarnej Wołgi!

instr..

ref : 2 razy
Matki, siostry i psa
Ojca z zaświatów i lwa
I czarnej Wołgi!