Tego dnia czystość
Została pogrzebana, razem z nią legł wstyd
Tego dnia upadł duch
Wygięła się do wewnątrz bezpowrotnie elipsa ma

Obrastam w siłę, bronię się
Nie złoszczę się, nie złoszczę się
Lubię chleb więc sobie zjem
I po brzuchu się poklepię

Wczoraj zdołałam
Wrócić do łona matki pamięć wraca dziś
Co w niej jest czego nie mam ja
Pełnia człowieczeństwa wiele kosztuje mnie


Okrutny pa---nie, szyderczym patrzysz o---kiem,

Tępe jest o---strze, strzały którą go---dzisz mnie,
Czy mam tak jak pie---es, tarzać się przed to---bą?
Czy chcesz by mój za---chwyt, psim zachwytem by---ył?

Refren:
Pusty twój kościół jest.
Miłość wymusza---asz.

II zwrotka:

W obłokach się cho---wasz, nie znam twojej twa---rzy,
Nierówna jest wa---lka, kocham bo się bo---ję,

Refren