Hej,
Ciut za mało tego jest
Tego życia
Żeby żyć
Bo pstryk i nie ma nic
Hej,
Zawęziłam więc
Do rozmiarów łóżka świat
Własnego, jasna rzecz...
Hej,
W cudzym łóżku zejść
Toż to żaden komfort jest
To prawdę mówiąc - wstyd
Hej,
Może być, że dziś...
Nader estetyczna więc
Udrapowana wręcz
Leżę tu
Leżę tu
W pościeli własnej tkwię
Gotowa przenieść się
W półcieni wymiar - dziś
Lub choćby jutro...
Leżę tu
Leżeć chcę
Aż zredukuję się
Do ostatniego z tchnień
Aż grawitacja mnie
Wypuści z objęć...
Nie strasz mnie
Nie boję się
Czarów, klątw
Biurowych mątw
ref:
Matki, siostry i psa
Ojca z zaświatów i lwa
I czarnej Wołgi!
Kumpli twych
Naczelnych pism
Szefów firm
W futrach z fok
ref:
Matki, siostry i psa
Ojca z zaświatów i lwa
I czarnej Wołgi!
instr..
ref : 2 razy
Matki, siostry i psa
Ojca z zaświatów i lwa
I czarnej Wołgi!
Brzydki, brzydki wasz dom
Mebelki na wysoki mat
Nie chce dźwigać oko
Ciężaru tej brzydoty.
Nudny, nudny wasz dom
Kanapa, stół, krzesełka dwa
Sypialenka z drewna
Pod kołdrą czynny tartak.
Ref:
Tutaj zima trwa rok
Więc wybierzcie się tam
Gdzie Grekiem jest
Każdy Grek.
Wielbi Pana wasz dom
Ostatni na ofiarę grosz
Z sakiewki sypniecie
Na chleb i tak nie macie.
Ref...