Hej,

Ciut za mało tego jest
Tego życia
Żeby żyć
Bo pstryk i nie ma nic
Hej,
Zawęziłam więc
Do rozmiarów łóżka świat
Własnego, jasna rzecz...
Hej,
W cudzym łóżku zejść
Toż to żaden komfort jest
To prawdę mówiąc - wstyd

Hej,
Może być, że dziś...
Nader estetyczna więc
Udrapowana wręcz

Leżę tu
Leżę tu
W pościeli własnej tkwię
Gotowa przenieść się
W półcieni wymiar - dziś
Lub choćby jutro...
Leżę tu
Leżeć chcę
Aż zredukuję się
Do ostatniego z tchnień
Aż grawitacja mnie
Wypuści z objęć...


Jest jest...

Wrócisz i ostemplujesz moje ciało
Silnymi pieczęciami
Jak na panna na poczcie... paczkę
Chcesz czy nie
Policja znajdzie Cię
Po setkach odcisków palców
Których na mnie pełno... wszędzie

(Ref.)

Zdjęcie w gazecie:
Dorożka balony i ksiądz
Suknia i diadem
Oj, oj, oj
Co to był za ślub.
Zdjęcie w gazecie
Pomyłka, adwokat i wstyd
Świadek i proces
Dom, dom, dom
Piłą tną na pół.

Jedno wiem
Miłość to
Ściemniona ofertaw biurze podróży
Czarna Ospa
Jajo zbuk. Zbuk
Tak nei inaczej
Urojenie, nocny majak, bzdura, bełkot, herezja
Amen... amen

Ref.