Katasza imię jej
Za dużo w biodrach ma
To po matce
W jedzeniu umiaru brak
Po matce matki ma

Samobójcze skłonności
Po dziadku
Dziadków dwóch
Wiec umiera razy dwa
Po ojcu krótki ma wzrok
Po stryjku polipy

Talentów poskąpił Pan
Urody żałował też
W kieliszku topi łzy
Do płuc pompuje dym

No i jeszcze
Samobójcze skłonności


Tyry, Tyry, Tyry, Tyry, Tyry, ... 


Z wysoka kuka na nas pan
Pod głową cumulusa ma
Koktajle z deszczu - wypił dwa
Z kostkami gradu - aż do dna...

Tyry, Tyry, Tyry, Tyry, Tyry, ...

Od rana mama gamy gra
Na nerwach, z furią - fa, sol, la
Na raty tata kupił broń
Dwie lufy - dla odwagi, w skroń

Tyry, Tyry, Tyry, Tyry, Tyry, ...

Jaskółki w kółko kręcą się
Kozikiem strugam z drewna miecz
Z wysoka kuka na mnie pan
Za kratą tata w karty gra

Tyry, Tyry, Tyry, Tyry, Tyry, ...